Inwestowanie w dzisiejszych czasach jest trudnym zadaniem, żeby nie powiedzieć karkołomnym, bowiem póki co rynki wariują. Grecja niemal już zbankrutowała, Włochy stoją na skraju bankructwa, niesamowite zawirowania na rynkach walut oraz giełdach europejskich, co oczywiście nie sprzyja spokojnemu inwestowaniu. Wbrew pozorom Kryzys nas jeszcze nie opuścił, a wprost przeciwnie zdaje się do nas powracać ze zdwojoną siłą, więc z tym oszczędzaniem i inwestowaniem różnie jeszcze może być. Najważniejszym warunkiem dobrego inwestowania jest oczywiście opłacalność tego biznesu. Jeżeli istnieje szansa na w miarę bezpieczne ulokowanie swoich oszczędności to tak robimy. Oczywiście najprościej ulokować swoje oszczędności na lokatach bankowych, albo kontach oszczędnościowych, ale zyski z takich inwestycji nie są najwyższe, a teraz można nawet na tym biznesie nawet stracić. Z kolei zainwestować na giełdzie albo w funduszach inwestycyjny to też duże ryzyko, że straci się na tym interesie. Ale są bezpieczne fundusze, inwestujące na przykład w bony skarbowe czy też w obligacje, albo fundusze zrównoważone, które tylko część kapitału inwestują w akcje. Fundusze akcji są najbardziej zyskownym biznesem, ale i najbardziej ryzykownym. Ale kto ryzykuje… Żeby jednak inwestować na rynku funduszy inwestycyjnych trzeba mieć określoną wiedzę na ten temat, jeżeli ktoś takiej nie posiada to niech nawet nie zaczyna, bowiem może na tym tylko stracić. Dobrze też przy wyborze jakiegoś funduszu porównać je, a pomoże w tym ranking funduszy inwestycyjnych. Oczywiście sam ranking funduszy inwestycyjnych nie wystarczy, ale przynajmniej można się z niego dowiedzieć jak stoją akcje tego czy innego funduszu. Ostatnie miesiące jeszcze sprzyjały rynkowi funduszy inwestycyjnych, giełda również odrabiała straty z wielkiej bessy. Teraz na tych rynkach trwa hossa, ale wszystko wskazuje na to, że trwająca od wielu miesięcy powoli zaczyna się kończyć. U progu 2011 roku analitycy finansowi twierdzili, że najlepszymi funduszami będą fundusze polskich akcji oraz fundusze akcji Nowej Europy. Równocześnie zwracali uwagę na fundusze mieszane oraz obligacje. Natomiast jeżeli chodzi o fundusze zrównoważone to zwroty w tych funduszach miały się kształtować w granicach 8,5-11%, natomiast funduszy stabilnego wzrostu niewiele ponad 8%. Jak się okazuje mogą to być tylko to pobożne życzenia, bowiem sytuacja na rynkach gospodarczych krajów zjednoczonej europy coraz bardziej się komplikuje. Reagują natychmiast na to giełdy europejskie,w tym również rynki funduszy inwestycyjnych. Wszystko wskazuje na to, że to już ostatni rok kiedy inwestorzy byli zadowoleni ze swoich inwestycji. Czy w takiej sytuacji wszelkie analizy oraz ranking funduszy inwestycyjnych pomoże nam w wybraniu najkorzystniejszej opcji?…